Piotr J. Flatau
Jest taki bar mleczny w Warszawie. Najlepszy. W stylu Wojciecha Młynarskiego.
Tekst piosenki
Mój ukochany bar Bambino,w Warszawie — na ulicy Kruczej.Siedziałem tutaj z mą dziewczyną,pierogi ruskie, kompot, żurek.Klasyczne formy w barze mlecznym —przy barszczu zwłaszcza, przy tym barszczu —leniwe lato w rytm łyżeczki,dzień się rozpłynął jak śmietana.Jedliśmy lody truskawkowełyżeczką — wcale nie za dużą.I była ze mną aż do rana,w Warszawie, na ulicy Kruczej,A wszystko było takie zwiewne,jak kruche ciasto migdałowei było we mnie, i zostało —jak nutka z wiersza Mandelsztama...
Po zakończeniu piosenki odtworzy się następna. Po ostatniej kolekcja się zatrzyma.